Trening personalny z trenerem Skokoloco? 536 836 836 - zadzwoń do nas! Parkour, akrobatyka, workout! Zapraszamy!

Dzień Dziecka w Skokoloco!

Chyba każde dziecko wie, jakie święto obchodzimy 1 czerwca? Tak, tak! Właśnie wtedy celebrujemy Międzynarodowy Dzień Dziecka; czas radości dla wszystkich milusińskich i czas wydatków dla ich opiekunów 😉 Jak na super Park Trampolin przystało, podeszliśmy z rozmachem do tego święta i odpaliliśmy eventowy dopalacz! Opłaciło się! Frekwencja dopisała, pobiliśmy chyba jakiś nieoficjalny rekord świata w poziomie śmiechu i dobrej zabawy na metr kwadratowy – tak się bawi (w) Skokoloco!

Jako organizatorzy, mieliśmy ręce pełne roboty od samego rana. Musieliśmy odpowiednio się przygotować, aby Skokoloco ociekało superfajnością 🙂 Przygotowaliśmy stoliki pod zabawne akcesoria do jeszcze zabawniejszych fotek, inne pod stanowisko Tawerny Przygód i jej gier planszowych, kolejne dla młodej artystki, malującej dziecięce twarze oraz zaplatającej warkoczyki, a także specjalne miejsce dla naszych przyjaciół z So Socks.

O godzinie 10:00 otworzyliśmy gościnnie podwoje… i zaczęło się 😀 a Lubimy gdy się tak dzieje!

Hitem okazały się gadżety podarowane nam przez firmę Germaz; talie z samochodami do gry w Piotrusia. Dorośli zgromadzeni w chill roomie ochoczo przystąpili do gry! Ależ był ogień, ileż śmiechu! W tym czasie na arenie odbywały się wszelakie konkursy – tam także atmosfera była niezwykle gorąca.

 

W oczekiwaniu na swoją kolej wejścia, dzieciaki (ale nie tylko, bo rodzice również!) ogrywali Karczmiarza Łukasza z Tawerny Przygód w gry wszelakie, które ten zgromadził pod naszym dachem. Rządziła Jenga, ale toczyły się boje w Piotrusia, ustawianie lodowych kubeczków oraz HIT dnia czyli DOBBLE!

Tuż obok mieściło się stoisko z gadżetami pod śmieszne fotki, i wiecie co? To był kolejny HIT! Ludzie przymierzali przestylizowane okulary, peruki, sztuczne nosy, czapki (ta dla księdza rządziła!) i masowo robili zdjęcia sobie lub dzieciom. My też kilka pstryknęliśmy.



Dziewczynki najczęściej wybierały stoisko, gdzie plątano im warkoczyki i malowano buźki – tu swoje trzeba było odczekać; chętnych było wiele.

To był bardzo intensywny Dzień Dziecka w Parku Trampolin Skokoloco, ale tak jak intensywny, tak udany! Kolejny już za rok – wtedy znów Was zaskoczymy!